Szkodliwy papier z recyklingu

Przyznajcie się, jak tam u was z ekologią? Jeśli troskę o środowisko naturalne uznajecie za rzecz głupią i niepotrzebną, to ostrzegam, lepiej już teraz zrezygnujcie z dalszego czytania. Będę pisać o papierze z recyklingu.

Nie wiem jak wy, ale ja w związku z moimi artystycznymi działaniami wykorzystuję naprawdę dużą ilość papieru. Zazwyczaj wykorzystuję taki papier, który nie ma w sobie nawet odrobiny czegoś, co pochodziłoby z recyklingu.

Wykorzystujecie papier z recyklingu?

Jak to jest u was? Czy troska o środowisko to dla was w ogóle kwestia istotna? Czy papier makulaturowy uznajecie za fajniejszy i bardziej eko? Jeśli tak, to czy w ogóle zdajecie sobie sprawę, jak przebiega proces recyklingu papieru? Czy wiecie jakie zalety oraz jakie wady mogą mieć makulaturowe kartki?

Wady i zalety papieru z recyklingu

Jeśli chodzi o wady papieru makulaturowego, to istnieje jedna podstawowa. Słaba trwałość. Papier z recyklingu szybciej się starzeje i jest mniej odporny na uszkodzenia mechaniczne. Ponadto łatwiej może uleć zniszczeniu pod wpływem negatywnych czynników atmosferycznych takich jak wilgoć lub nadmierne nasłonecznienie.

Pozytywem, co oczywiste, będą kwestie związane z ochroną środowiska naturalnego. W końcu tyle się trąbi o tym, żeby zastępować plastikowe opakowania jednorazowe, tymi wykonanymi z papieru. Logiczne więc, że papier z recyklingu musi być fajny i eko.

Czy na pewno tak jest?

Żeby móc właściwie odpowiedzieć na tego rodzaju pytanie, trzeba chociaż mniej więcej wiedzieć, jak przebiega taki proces recyklingu papieru. W dalszej części tego artykułu właśnie o tym piszę. Jeśli temat was zainteresował, to koniecznie czytajcie dalej.

Cały proces recyklingu papieru uznać można w zasadzie za dążenia do tego, by uzyskać masę makulaturową (masę wtórną). To właśnie za jej pomocą możliwa jest powtórna produkcja papieru z surowca, który wcześniej już raz został zużyty. Wspomniany proces dzieli się na mechaniczny i chemiczny. Polega na oczyszczaniu oraz rozwłóknianiu makulatury.

Część mechaniczna procesu recyklingu papieru polega na tym, że stary, niepotrzebny już nikomu papier zanurza się w dużej ilości wody. Współcześnie niemal zawsze dzieje się to w maszynie nazywanej hydropulperem. Głównymi elementami takiego urządzenia są wirnik oraz sito. Całość działa trochę jak taka ogromna pralka. Natomiast proces chemiczny to przede wszystkim tzw. odbarwianie. Jest on przeprowadzany chociażby po to, by usunąć różnego rodzaju farby i tusze, którymi w przeszłości papier był pokrywany. W jaki sposób się to robi?

Jak papier oczyszcza się z farby?

Kiedy papier jest rozwłókniony (już po przeprowadzeniu mechanicznej części procesu recyklingu), dodaje się do rozwodnionej masy papierowej różne ciekawe substancje chemiczne. Między innymi jest to soda kaustyczna, która jest żrąca, a w dużej ilości może stanowić zagrożenie dla środowisk wodnych oraz nadtlenek wodoru, który jest wybuchowy, żrący i toksyczny, a ponadto działa szkodliwie na organizmy wodne.

Dzięki tym substancjom w momencie napowietrzania masy włóknistej farba przyczepia się do pęcherzyków powietrza i wraz z nimi przemieszcza się na powierzchnię wody, skąd może być łatwo usunięta.

Nie wiem jak wy, ale ja nie jestem w stanie nazwać tych wszystkich działań przyjaznymi dla środowiska naturalnego.

Zdaję sobie sprawę, że recykling papieru i wiążące się z tym ponowne jego wykorzystanie, będzie dla przyrody działaniem korzystniejszym niż nieustanna produkcja papierów z włókien pierwotnych. Jednak jestem przekonana, że jedynym działaniem, które tak naprawdę zasługuje na miano przyjaznego dla środowiska naturalnego, jest ograniczanie zużycia zasobów.

Oczywiście nie namawiam was do tego, by teraz całkowicie rezygnować z używania papieru. To byłby zupełny absurd. Jedynie chciałam zwrócić waszą uwagę na to, że recykling (papieru lub jakiegokolwiek innego produktu) może być co najwyżej sposobem na to, by w pewnym stopniu zmniejszyć negatywny wpływ przemysłu na środowisko naturalne. Nigdy jednak nie powinniśmy się łudzić, że recykling jest procesem w pełni przyjaznym dla przyrody. Dlatego właśnie uważam, że najlepszym sposobem jest i zawsze będzie ograniczanie zużycia.

Przeczytajcie wpis na temat jednorazowych woreczków foliowych.