26 grudnia 2017 Autor Ewelina Szostakiewicz 17

Brzydkie śląskie miasta

Czy byliście kiedyś na Śląsku? Mieliście okazję poznać tutejsze miejscowości, ich architekturę oraz specyficzną atmosferę? Brzydkie śląskie miasta z pewnością nie są miejscem, które wybiera się za cel wakacyjnych podróży lub innych turystycznych wyjazdów. W końcu każdy wie, że tutaj drzewa są co najwyżej z plastiku, a zimą dzieciaki zamiast ze śniegu lepią bałwany z węglowego pyłu.

Kilka lat temu spędzałam lato w pewnej słowackiej ekowiosce. Poza mną było tam również sporo osób z innych krajów europejskich oraz jeszcze jedna Polka. W trakcie rozmowy z sympatyczną dziewczyną z Hiszpanii zaproponowałam, że jeśli tylko ma ochotę, to może mnie odwiedzić w Polsce. Nigdy wcześniej nie była w naszym kraju. Oczywiście do spotkania miałoby dojść w Gliwicach, ponieważ to właśnie stąd pochodzę i tutaj mieszkam. Dziewczyna bardzo ucieszyła się z propozycji. Co prawda w końcu z zaplanowanych odwiedzin nic nie wyszło. Po prostu nasza znajomość po zakończeniu lata w naturalny sposób urwała się.

Omijajcie brzydkie śląskie miasta i obskurne miasteczka

brzydki Śląsk

Pamiętam jednak bardzo dobrze reakcję drugiej towarzyszącej nam Polki. Dziewczyna, którą na potrzeby tego tekstu nazwę Martą, stwierdziła, że nie chce aby cudzoziemcy odwiedzający nasz kraj przyjeżdżali akurat do Gliwic. W końcu brzydkie śląskie miasta nie nadają się do tego by reprezentować Polskę.

brzydkie śląskie miasta

No cóż. Przyznam, że poczułam się nieco urażona, gdy usłyszałam tak negatywną opinię na temat mojego regionu. Jednak jakoś bardzo mnie to nie zdziwiło. W końcu wiem, że śląskie miasta nie są uznawane za chlubę kraju. Postanowiłam jednak dopytać, co takiego wstrętnego jest w Gliwicach, że powinnam się ich wstydzić? Marta stwierdziła mniej więcej coś takiego:

Raz przejeżdżałam pociągiem przez Katowice. Miałam tam przesiadkę. Dworzec był smutny i nieprzyjemny. Teraz wiem, że śląskie miasta są beznadziejne.

Oj, Martusiu, Martusiu…

miasta na śląsku

Ja lubię moje miasto. Uważam, że Gliwice są całkiem miłym i ładnym miejscem. Oczywiście miasto nie posiada niemal żadnych typowo turystycznych atrakcji, dlatego nikogo nie namawiam, by spędzał tu swój urlop. Rozumiem jednak, że o gustach się nie dyskutuje i innym osobom mogą się one zwyczajnie nie podobać. Jednak zanim zacznie się głosić publicznie negatywną opinię, warto najpierw samemu odwiedzić to moje brzydkie śląskie miasto. Zresztą zawsze lepiej oceniać dany temat dopiero wtedy, gdy samodzielnie się go pozna. Każdy kto o to nie zadba, powinien czuć się osobiście odpowiedzialny za rozprzestrzenianie krzywdzących i niesprawiedliwych stereotypów.

A gdzie wy mieszkacie? Uważacie swoje miasta i miasteczka za ładne i warte odwiedzenia?

Poznajcie również ten tekst: https://linorytem.pl/kurator-z-zagranicy/