Trochę cudza kultura zachodnia

Nie jestem zbyt doświadczonym podróżnikiem. Okazji do zwiedzania odległych krain nie miałam wielu. Jeśli jednak zdecydowałam się ruszyć w drogę i pomieszkać kilka dni lub kilka lat poza Polską, to zazwyczaj wybierałam kraje Europy Wschodniej. Do niedawna wydawało mi się, że działo się tak przez zupełny przypadek. Akurat trafiały mi się okazje, by odwiedzić słowiańskie tereny, to z nich korzystałam. Tylko, że ja tak naprawdę za bardzo nie wierzę w przypadki. Z pewnością istnieje jakiś powód, który sprawia, że ciągnie mnie właśnie tam. I nie, nie jest to skryta miłość do obkładania ścian dywanami. Czytaj dalej Trochę cudza kultura zachodnia

Szanuj się grafiku

Niedawno dołączyłam do pewnej bardzo przyjemnej grupy na Facebooku. Tworzy ją społeczność fajnych, ambitnych osób, które w sposób mniej lub bardziej profesjonalny zajmują się marketingiem, blogami, mini biznesami,a także różnymi graficznymi działaniami. I chociaż grupę oceniam bardzo pozytywnie, to dzisiaj właśnie za jej sprawą natrafiłam na dyskusję, która mocno mnie zasmuciła.

Czytaj dalej Szanuj się grafiku

Funkcja ilustracji

Według powszechnie stosowanej definicji ilustracja jest elementem wizualnym, który stanowi dodatek, uzupełnienie, objaśnienie lub ozdobę tekstu (na podstawie słów Janiny Wiercińskiej). W takim rozumieniu ilustracja to wytwór plastyczny, który jest bezpośrednio powiązany ze słowem pisanym. Czy w związku z tym posługiwanie się opisywanym pojęciem w przypadku twórczości, która nie jest wykorzystywana jako element uzupełniający tekst, to błąd? Czytaj dalej Funkcja ilustracji

Grafika warsztatowa a budowlanka

Budowlanka i sztuka to z pozoru bardzo odległe dziedziny aktywności człowieka. Cz może jednak mają one ze sobą coś wspólnego? Być może nie zwróciliście uwagi na to, jak wiele materiałów typowo budowlanych jest wykorzystywanych w pracowniach artystycznych. Jednym z nich jest linoleum. Czytaj dalej Grafika warsztatowa a budowlanka

Dlaczego wybrałam linoryt?

Chociaż w swej twórczości artystycznej nie skupiam się wyłącznie na jednej dyscyplinie, to przyznać muszę, że to właśnie wykonywanie linorytów jest dla mnie najistotniejszym i najbardziej satysfakcjonującym środkiem wyrazu. Dlaczego wybrałam linoryt? Był to przypadek, a w pewnym sensie także konieczność.  Czytaj dalej Dlaczego wybrałam linoryt?