Ilustracje w książkach

Już kilka razy na blogu wykorzystywałam informacje, na które udało mi się trafić w książce Keitha Houstona Książka. Najpotężniejszy przedmiot naszych czasów zbadany od deski do deski. Również dzisiaj chciałabym oprzeć swój wpis na fragmencie właśnie tej książki. Tym razem postaram się przedstawić kilka ciekawostek na temat tego, jak dawniej wykonywano ilustracje w książkach. Czytaj dalej Ilustracje w książkach

Jak zabija miasto?

Kilka postów temu starałam się przekonać cały świat te parę osób, które czytają mój blog, że śląskie miasta wbrew pozorom nie są takie złe. Teraz dla zachowania równowagi nieco ponarzekam na Gliwice – miasto, w którym spędziłam większą część mojego życia. Sporo wad dostrzec można już gołym okiem. Nie zawsze widać je równie wyraźnie, bo często smogowa mgła ogranicza widoczność. Czytaj dalej Jak zabija miasto?

Rysunkowy portret a linoryt

linoryt portretWiele razy słyszałam o tym, że grafik powinien umieć dobrze rysować. W sumie nie wiem, czy jest to prawda. Zawsze byłam przekonana, że osoba tworząca wartościową sztukę, niezależnie od wykorzystywanej techniki artystycznej, powinna przede wszystkim potrafić myśleć, a wszelkie warsztatowe umiejętności mogą być co najwyżej dodatkową zaletą. Z pewnością jednak sprawność rysunkowa może w znacznym stopniu ułatwić pracę grafikowi i sprawić, że jego twórczość stanie się bardziej atrakcyjna pod względem wizualnym. Czytaj dalej Rysunkowy portret a linoryt

Sygnowanie odbitek graficznych

Czy zauważyliście, że grafiki wykonywane za pomocą tradycyjnych technik są podpisywane w pewien charakterystyczny sposób? Mam na myśli te kilka bazgrołów, które znajdują się u dołu arkusza papieru, bezpośrednio poniżej wydrukowanej grafiki. Wiecie, co oznaczają poszczególne elementy takiej sygnatury? Jeśli nie, to czytajcie dalej. Czytaj dalej Sygnowanie odbitek graficznych

Brzydkie śląskie miasta

Czy byliście kiedyś na Śląsku? Mieliście okazję poznać tutejsze miejscowości, ich architekturę oraz specyficzną atmosferę? Brzydkie śląskie miasta z pewnością nie są miejscem, które wybiera się za cel wakacyjnych podróży lub innych turystycznych wyjazdów. W końcu każdy wie, że tutaj drzewa są co najwyżej z plastiku, a zimą dzieciaki zamiast ze śniegu lepią bałwany z węglowego pyłu. Czytaj dalej Brzydkie śląskie miasta